„Chce zostać PR-owcem, by być jak Samanta Johnes” – powiedziała maturzystka

Praca w mediach kojarzy się z dużymi pieniędzmi, a zawód dziennikarza staje się coraz trudniejszy i mniej popularny. Młodzi maturzyści wybierają zatem PR, ponieważ nie zdają sobie sprawy na czym polega praca PR-owca. Znają ją tylko z amerykańskich filmów i seriali, co mocno zaburza wyobrażenie o tym zawodzie.

Jeśli ktoś jest kreatywny, lubi pisać i ma ogólną wiedzę o świecie wybierze właśnie ten kierunek rozwoju. Co więcej, jeśli ktoś nie wie co robić w swoim życiu, a podoba mu się świat oglądany przez ekran telewizora również pójdzie w tym kierunku. Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej wymienione osoby, nic dziwnego, że studia PR-owe robią się coraz bardziej popularne. Na Uniwersytecie Warszawskim specjalizacja PR i marketing medialny na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna jest najbardziej oblegana, mimo bogatej oferty kierunkowej tego uniwersytetu. Co zatem sprawia, że studia te cieszą się tak ogromną popularnością?

workspace_2_hires

Po pierwsze, warto zaznaczyć, iż PR to nie do końca kierunek humanistyczny. Na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach specjalizacja PR-owa jest na wydziale Informatyki i Komunikacji społecznej, co mówi samo za siebie. W trakcie studiów jest poruszanych wiele kwestii ekonomicznych tj.: marketing, zarządzanie, mikro i makroekonomia oraz finanse. Wiedza z tych zajęć jest bardzo ważna choćby w celu budowania strategii i planów PR.

Po drugie, nie jest to wcale takie proste. Żeby pomyślnie przejść przez wszystkie szczeble studiów PR-owych trzeba wykazać się „lekkim piórem”, czego nie każdy jest w stanie się nauczyć. Jest to podstawa do pracy w zawodzie, który polega w dużej mierze na tworzeniu różnego rodzaju tekstów. Ważna, choć nielubiana przez studentów jest również wiedza historyczna, która pozwala patrzeć na teraźniejsze problemy z różnych perspektyw. Wszelkiego rodzaju zajęcia graficzno-edytorskie również są podstawą w zawodzie, szczególnie w aktualnie trwającej erze obrazkowej. Jest to bolączką dla wielu osób, które nie potrafią przez nie przebrnąć i odnaleźć w sobie odrobiny wizjonerstwa. Do tego wszystkiego trzeba dodać ogrom wiedzy teoretycznej, dotyczącej komunikacji społecznej, rynku mediów w Polsce oraz na świecie i wcześniej wymienionych zajęć ekonomiczno-finansowych.

samantha2

By opisać wyobrażenie dotyczące zawodu PR-owca zapytałam kilku studentów, aktualnie kończących edukację, co myśleli o zawodzie PR-owca wybierając ten kierunek. Oto odpowiedzi:

 

Wyobrażałem sobie PR-owca jako osobę, która jest odpowiedzialna za kreowanie marki w mediach. Nie wiedziałem jednak, że jest to tak trudne zadanie i wymaga ciężkiej i niesamowicie nużącej pracy, która wciąż sprowadza się do pisania notatek i artykułów prasowych.

 

PR-owiec to była dla mnie ładnie ubrana osoba, która w samych superlatywach wypowiada się na temat wydarzenia, bądź marki. Takie właśnie osoby widziałam co tydzień w programie „Co za tydzień” i stwierdziłam, że to musi być cudowna praca!

 

Dla mnie kwintesencją PR-owca była zawsze Samantha z serialu Seks w wielkim mieście. Będąc w klasie maturalnej powiedziałam sobie „Chcę być PR-owcem, jak Samathna Johnes. Ładne biuro, drogie ubrania, dużo czasu na zakupy i masa osób, które wszystko za Ciebie zrobią – oto prawdziwy PR-owiec”. Szkoda tylko, że tak drastycznie mija się to z rzeczywistością…

 

Praca w agencjach kreatywnych i reklamowych zawsze była dla mnie fascynująca, choć oglądałam to tylko w filmach. Kojarzyła mi się w dużą korporacją, w której wszyscy się do siebie uśmiechają, pracują przy swoich komputerach jabłuszkiem i jedzą wspólny lunch. Dodatkowo myślałam, że praca ta daje mnóstwo satysfakcji twórczej i jest bardzo kreatywna. Okazało się, że jest tak, natomiast najpierw trzeba wszystko zbudować od podstaw.

 

Teraz wszystkie cztery osoby wiedzą już, że:

  • PR-owiec nie ma czasu na zakupy jak Samantha z Seksu w wielkim mieście;
  •  praca w PR jest bardzo kreatywna, ale również biurowa. Wymaga tworzenia raportów, planów i harmonogramów;
  •  nie zarabia się na „dzień dobry” 5 tys. netto najlepiej w euro;
  •  rynek pracy jest skupiony głównie w Warszawie, aczkolwiek i tam nie jest łatwo znaleźć wymarzoną pracę z odpowiednim wynagrodzeniem;
  •  jest to praca ogromnie stresująca, a wszystko co się robi musi być „na wczoraj”,
  •  pozowanie na ściankach i publikacje w telewizji to efekt finalny ciężkiej pracy, a nie jedyny zakres obowiązków.

Zapytałam jeszcze o cechy charakteru, które są obowiązkowe do pracy w zawodzie. Dowiedziałam się, że są to: ambicja, skrupulatność, dobra organizacja w czasie, komunikatywność, energiczność, kreatywność, umiejętność pracy w ciężkich warunkach (np. w hałasie albo w pociągu) oraz, co najważniejsze, odporność na stres.

Czy wszyscy maturzyści znają te tajniki pracy PR-owca? Wątpię, ponieważ sama tego nie wiedziałam będąc w ich sytuacji. I choć kończę już pewien etap studiów, to wiem, że jeszcze dużo nauki przede mną. Najważniejsze, by lubić to, co się robi i puścić w niepamięć błędne wyobrażenia.

Be Sociable, Share!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>